Na pewno zastanawialiście się, co Craig Krejdżina David robi w tym tygodniu. Otóż, Krejdżina zszedł już ze skały i zabrał się za football, bo przecież nic Krejdżinie nie jest straszne. W tym pozornie banalnym kopaniu piłki Krejdżinie przyświeca jednak bardzo zacny cel. Już 7 września Craig weźmie udział w imprezie Soccer Aid 2008. Razem z 11 innymi celebrytami i 5 legendami angielskiej piłki (Harry Redknapp, Alan Shearer, Jamie Redknapp, David Seaman, Teddy Sheringham, jeśli coś Wam mówią te nazwiska) będzie kopał i zbierał pieniądze na cele charytatywne podczas wyjątkowego meczu na stadionie Wembley. W zeszłym roku angielskiej drużynie gwiazd pod przewodnictwem Robbie’ego Williamsa udało się zebrać 2,6 miliona funtów, które następnie zostały przekazane UNICEFowi. W tym roku na nowym stadionie nowa drużyna z Krejdżiną na boisku będzie walczyła w przyjacielskim meczu z resztą świata o kolejne worki pieniędzy. Piłka jest jedna, a bramki są dwie. Oto Krejdżina, przygotowujący się do wielkiego pojedynku. Swoją drogą, rusza się szybciej niż nie jeden polski piłkarz. Tak tylko mówię.
P.S. Pora byłaby w końcu zaprezentować coś z działalności stricte muzycznej Craiga Krejdżiny, ale odkąd sam najwyraźniej stwierdził, że ma to w lekkim poważaniu, postąpiliśmy podobnie.


Komentarze