100 lat!

Data: 29 września 2008 Autor: Komentarzy:

25 lat temu świat obiegła sensacyjna, acz niezmierna radosna nowina. Lech Wałęsa otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. Dzisiaj właśnie ruszają oficjalne obchody okrągłej rocznicy tego niebagatelnego wydarzenia. Tak się składa, że w dniu dzisiejszym nasz polski Nelson Mandela, świecki dalajlama, czy jakkolwiek by go wzniośle nie nazwać (bo należałoby wyłącznie tak Go określać, nawet jeśli niektórzy mali ludzie mają zaburzone proporcje i nie rozumieją pojęcia wielkości, pff!), obchodzi także swoje 65-te urodziny. Wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia i jeszcze więcej tego bezbłędnego wyczucia ironii oraz ciętych ripost! Jeśli macie z tym jakiś problem, to wybaczcie, ale musiałam. Jestem niepoprawnym wyznawcą Wałęsy (gdy chodziłam do szkoły na Polanki, za każdym razem gdy przejeżdżałam koło domu Lecha, pokazywałam V, takie to skażenie) Poza tym to jedna z niewielu radosnych rocznic w naszej historii i miło by było tylko takie świętować. Czy można uczcić to czymś lepszym niż Murami w wykonaniu Habakuka? Na chwilę obecną wątpię. No, zatem cieszmy się, że nie staliśmy się drugą Białorusią.

Komentarze

komentarzy