
Muzyczne dokonania Freddiego Joachima śledzę już od jakiegoś czasu, ale jakoś nie było do tej pory okazji by zaprezentować go na naszej misce. Teraz nadarza się sposobność, bo utalentowany kalifornijski producent wypuścił właśnie epkę Dusted. Jestem pod ogromnym wrażeniem jego bujających, niezwykle melodyjnych bitów opartych często o wokalne sample, do których mam dużą słabość. Freddie regularnie raczy swoich słuchaczy świeżymi produkcjami, które udostępnia za darmo w necie, warto więc mieć uszy szeroko otwarte. Wierzę, że jeszcze będzie o nim głośno.


Komentarze