Cudów się nie spodziewajcie. W zasadzie NICZEGO się nie spodziewajcie. Jeśli Teairra Mari myśli, że TYM CZYMŚ zdobędzie świat to się grubo myli. Nudne wywijasy wokalistki, między scenami jakaś tańcząca laska, balony, nijakie studio i na dodatek wszystko czarno-białe: na co, po co, komu to? Co prawda piosenka w której pojawia się nazwisko Rico Love nie może być szczytem marzeń, ale na pewno da się z tego jakoś wybrnąć. Więcej zamieszania w ostatnim czasie na pewno zrobiła informacja, że Teairra na dniach została zatrzymana za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Piłeś? Nie jedź!


Komentarze