Pete Philly to postać, z którą na łamach Miski, zapoznaliście się jakiś czas temu. Możecie tam dla przypomnienia poczytać sobie trochę o jego dotychczasowej artystycznej drodze. Warto dodać, że Pete jest kolejnym wyrazistym reprezentantem ‚czarnej sceny’ starego kontynentu – na co dzień mieszka i tworzy w Holandii. One jest utworem otwierającym ubiegłoroczny długogrający album o takim samym tytule, którego z kolei możecie posłuchać tu. Nie trudno było więc zgadnąć, który numer może być zobrazowany jako… pierwszy. Klip jest ciekawym kontrastem dla ucha i oka. Z jednej strony docierające do naszych bębenków, spokojne nusoulowe brzmienie, z drugiej dynamiczny wizualny pokaz barw, kształtów i gestów.
Pooglądajcie – warto! trzeba korzystać, póki jakaś PIPA nie pozamyka wszystkich internetów.



Komentarze