Curtis Mayfield to postać, której nie trzeba przedstawiać nikomu, kto uważa się za prawdziwego miłośnika muzyki soul. Taką mam przynajmniej nadzieję. Gdyby żył, w czerwcu tego roku obchodziłby swoje siedemdziesiąte urodziny. Z tej okazji kilka dni temu w nowojorskim Lincoln Center odbyła się uroczystość w pełni poświęcona niezapomnianemu muzykowi. Gwoździem programu były oczywiście największe przeboje Curtisa w wykonaniu innych artystów. Podczas imprezy na scenie wystąpili między innymi The Roots, Sinead O’Connor, Aloe Blacc, Mavis Staples, oraz członkowie The Impressions – grupy, do której Mayfield należał przed rozpoczęciem kariery solowej. Poniżej obejrzeć możecie wykonania „Move on Up” i “(Don’t Worry) If There’s a Hell Below, We’re All Going to Go”. Oba utwory pochodzą z solowego debiutu Curtisa – płyty, która wspólnie z What’s Going On Marvina Gaye’a zmieniła historię czarnej muzyki.



Komentarze