Kącik zapoznawczy: Dżindżer Projekt

Data: 15 sierpnia 2012 Autor: Komentarzy:


Od kiedy pamiętam, jeśli mam czas i wpadnie mi coś w ucho, staram się Was z tym zapoznać. Zazwyczaj są to polskie projekty, do których ciężko dotrzeć, albo najzwyczajniej w świecie potrzebują rozgłosu. Miska lubi grzebać, polecać i promować. Dzisiaj pora na Dżindżer Projekt! Jeśli macie ochotę pobujać się przy żywych instrumentach, charakterystycznym, zadziornym wokalu i funkowych rytmach z przewagą saksofonu czytajcie dalej i wciskajcie PLAY.

„Zespół powstał w maju 2011 roku na potrzeby koncertu w klubie „Semper Felix”. Ot, potrzebny był live band, który rozrusza kazimierską publiczność. Kilku znajomych (lub poznanych w dniu występu) skrzyknęło się, żeby naprędce stworzyć skład, który raczej zaimprowizował niż zagrał koncert. Jak się okazało – improwizacja, jam session i spontaniczne aranżowanie utworów na gorąco stało się stałym i jednym z ulubionych elementów naszego grania.

Występ w „Semper” okazał się na tyle udany, że postanowiliśmy działać razem, zarażając się nieodwołalnie chorobą zwaną ‚funky groove’. Wykrystalizował się też skład, który stanowi muzyczny i organizacyjny trzon kapeli, czyli Kamila (v), Filip (d) i Piotrek (b).

Przedkładamy granie na żywo i spontan nad żmudną studyjną pracę (tak przynajmniej tłumaczymy „bootlegowość” naszego myspace’a), ale nasz materiał autorski czeka na odpowiedni moment, by znaleźć się na winylu.

Wirus ‚funky’ osłabł skutkiem nadejścia mroźnego grudnia 2011, kiedy to zaszyliśmy się w ciepłych pieleszach solowych projektów. Nikt nie przypuszczał, że w środku lutego wrócimy do prób i koncertowania za sprawą dobrego kumpla – czy raczej Pubu Dobry Kumpel, którego staliśmy się stałymi gośćmi.

Wraz z ożywczym koncertem w Częstochowie i dołączeniem do zespołu Oli (p) i Bartka (s) rozpoczął się nowy etap i otworzyły nowe możliwości, nie tylko w Krakowie. Ta konstelacja muzyczno-osobowościowa okazała się strzałem w dziesiątkę i postawiła nam wszystkim kołnierzyki. Zaczęliśmy więc pracować nad własnymi kawałkami.


6 sierpnia 2012 miała premierę debiutancka EP „We just want to be heard” nagrana w studiu Red pod okiem Jacka Głowackiego, dostępna w sieci pod adresem dzindzerprojekt.bandcamp.com, a także w sprzedaży wysyłkowej. To nie wszystko, dżindżer projekt został oficjalnym zespołem strony Redhead Girls (https://www.facebook.com/RedheadGirlsPL).”

Miłe prawda?

Komentarze

komentarzy