Kasia Lins to 23-letnia wokalistka i pianistka, w dodatku samodzielnie pisząca teksty. Muzyczną przygodę rozpoczęła z brzmieniami klasycznymi, jednak później przekonała się także do innych gatunków, w których dzisiaj oscyluje – czyli soul, neo-soul i pop, choć Kasia nie ukrywa, że jej największą pasją po dziś dzień pozostaje jazz.
W 2009 roku samodzielnie napisała kilka piosenek, które nagrała, a następnie rozesłała do wytwórni płytowych. Minęła chwila, ale warto było czekać, ponieważ wraz z rokiem 2011 podpisała umowę z grupą Evolution, po czym dokończyła pisać teksty na swój album, aby rok później, w czerwcu, wyjechać do Nashville i tam, w Ocean Way Studios, rozpocząć nagrywanie swojego debiutu.
O wyjątkowości zbliżającego się wydawnictwa świadczyć mogą chociażby nazwiska gości, których będziemy mogli usłyszeć – Zoro (perkusista Lenny’ego Kravitza), Larry Braggs, Jerry Cortez czy Tom Politzer z zespołu Tower Of Power. Nad całością czuwał amerykański producent Nick Manson.
Album Take My Tears zrealizowany zostanie latem tego roku w Europie i Azji, jednakże są też plany na wydanie go jesienią w Północnej Ameryce. Poniżej pierwszy singiel zwiastujący tę płytę – „Ain’t Gonna Wait”.



Komentarze