Oto Kyle i jego debiutancki album — Beautiful Loser. Nie znacie go? Będę szczera: jeszcze wczoraj nie miałam pojęcia kim jest. Ale w ciągu dwóch dni temu 20-letniemu chłopaczkowi udało się wskoczyć na siódme miejsce sprzedaży iTunes i uwinąć sobie mięciutkie sprzedażowe gniazdko gdzieś pomiędzy Kendrickiem Lamarem a Wale’em. A gdy no-name rozbija się łokciami wśród arystokracji czarnych dźwięków…wiedz, że coś się dzieje. Kyle Harvey alias Kyle alias K.I.D. trochę śpiewa, trochę rapuje,a w każdym dźwięku czai się kalifornijski czilałt i klimat upalnych wakacyjnych imprez. Jeśli szukaliście płyty, co brzmi jak opalony (nie mylić z upalony) Mac Miller śpiewający refreny niczym Frank Ocean, to nakładajcie kostiumy kąpielowe/kąpielówki i zabierajcie się za odsłuch Beautiful Loser na Soundcloud. Jest za darmo, tak jak dzisiejsze słońce. Bardzo polecamy!


Komentarze