Na premierę albumu Atjazz & Jullian Gomez, poczekać musimy do połowy października. Może to i dobrze, bo wypuszczony dzisiaj snippet, wydawnictwa początkowo przewidzianego na lipiec, to bardziej zapowiedź domowego backgroundu na długie jesienno-zimowe wieczory, niż zachęta do letnich pląsów. A zapowiedż to piękna. Fragmenty utworów z wokalami Osunlade, Roberta Owensa, Zano, Wunmi podszyte deepowymy dźwiękami, sprawiają, że album może być tym jednym z bardziej wyczekiwanych w końcówce roku.



Komentarze