Od chwili, gdy usłyszałem utwór „Closer” uważnie śledzę poczynania Lulu James. W jej twórczości zacierają się granice między taneczną muzyką elektroniczną, soulem i popem, a charakterystyczny głos wokalistki sprawia, że słucha się jej z dużą przyjemnością. Lulu wystąpiła w ostatnim czasie na kilku festiwalach w Europie, a w październiku będzie towarzyszyć Ellie Goulding podczas jej brytyjskiej trasy koncertowej. Po poprzednim singlu „Step By Step” przyszła pora na wydanie kolejnego utworu. „Sweetest Thing” to utrzymana w wolniejszym tempie, ale niezwykle bujająca i wpadająca w ucho kompozycja. Jeśli tęsknicie za słońcem i odczuwacie niekorzystny biomet, poniższy singiel powinien poprawić nastrój.



Komentarze