Od ostatniego wydawnictwa Rashada minęło całkiem sporo czasu. W 2012 wydał mikstejp, o którym pisaliśmy tutaj. Jako że ta postać znosi „złote jaja” za każdym razem gdy weźmie się do roboty, warto sprawdzić, o co tyle szumu. Prawie rok po jakiejkolwiek aktywności piosenkarza, tekściarza i zarazem producenta z Ohio, dostajemy ładny kawałek. Co prawda w „First Move” idzie usłyszeć samplowany klasyk „Moments In Love”, którego w muzyce używano niezliczoną już ilość razy, to jednak Rashad znalazł sposób, aby zrobić z tego coś swojego. W niedalekiej przyszłości ponoć kolejne dżojnty. Zapraszamy do odsłuchu!



Komentarze