Trochę niezrozumiałym było dla nas zagranie IAMNOBODI, który wypuszczając nowy materiał z 16 trackami nazywa go epką, podczas gdy ostatnie Snapshots From Berlin z 10 nowymi numerami było pełnoprawnym albumem. Dziwi też poniekąd mały odstęp czasowy między jednym a drugim wydawnictwem, bo od ukazania się pierwszego z nich minął zaledwie tydzień. Podejrzewamy jednak, że jest w tym jakiś głębszy sens i niespodzianki takie zdecydowanie lubimy. Dearly Beloved EP do odsłuchu poniżej.


Komentarze