Film o Aaliyah ukaże się już w listopadzie

Data: 19 września 2014 Autor: Komentarzy:

aaliyah1

Wszystko wskazuje na to, że biograficzny film o mojej wieloletniej idolce powstanie dużo szybciej niż sądziłem. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami, ekranizacja książkowej biografii BabyGirl zatytułowana Aaliyah: The Princess of R&B zadebiutuje 15 listopada na antenie amerykańskiej telewizji Lifetime. Rolę artystki zagra ostatecznie Alexandra Shipp znana z kanału Nickelodeon, a nie — tak jak wcześniej podawaliśmy — Zendaya Coleman. Skąd ta zmiana? Jak wiadomo, wszystkie pośmiertne projekty związane z Aaliyah nie są akceptowane przez jej rodzinę. Tak było z albumem, który planował wydać Drake. Podobnie sprawa wygląda z biograficznym filmem. Mówi się, że Zendaya Coleman zrezygnowała z udziału w produkcji, gdy dowiedziała się o stanowisku najbliższych BabyGirl oraz, gdy pojawiły się kłopoty z prawem do użycia muzyki Aaliyah w kręconym obrazie.

Mimo wielu kontrowersji, sprzeciwu rodziny, jak i burzliwej dyskusji fanów, film oparty o książkę Aaliyah: More Than a Woman ujrzy światło dzienne. Producentką odpowiedzialną za całe przedsięwzięcie jest prowadząca jeden z amerykańskich programów talk show Wendy Williams. Zapewnia ona, że film będzie odpowiedzią na pytania dotyczące prawdziwej relacji AaliyahR.Kelly’ego, związku wokalistki z Damonem Dashem oraz pokaże, jak naprawdę wyglądało codzienne życie tragicznie zmarłej artystki.

Ciężko skomentować całą sytuację — nie wyobrażam sobie, by film o mojej ulubionej wokalistce i osobie, od której zaczęła się moja fascynacja muzyką R&B powstał bez zgody i współpracy z jej otoczeniem. Nie wiem, czy spisana już wiele lat temu biografia autorstwa Christophera Farley’a jest wystarczającym źródłem informacji na temat Aaliyah. Właściwie nie potrafię zrozumieć, jak bez wykorzystania wspomnień rodziny i przyjaciół BabyGirl może powstać pełna i autentyczna biografia. To wszystko pozwala mi wątpić, na ile film będzie realnym i rzetelnym odwzorowaniem historii tak wyjątkowej postaci, a na ile zbiorem luźnych, dowolnie interpretowanych wydarzeń z jej przedwcześnie zakończonego życia. Oczywiście, jako fan, życzyłbym sobie i filmu, i pośmiertnego albumu. Ale zdecydowanie w innej atmosferze towarzyszącej powstawaniu takich projektów.

Poniżej kadr z filmu Aaliyah: The Princess of R&B.

aaliyah-film

Komentarze

komentarzy