Recenzja: Kasia Moś Inspination

Data: 29 października 2015 Autor: Komentarzy:

avatars-000171289904-81htrg-t500x500

Kasia Moś

Inspination (2015)

Fonografika

Blondyna z reklamy, jak żartobliwie określiła siebie Kasia Moś, to nie tylko dziewczyna z Bytomia skacząca do przebojów Bonnie TylerThe Pointer Sisters. To przede wszystkim wychowana w muzykalnej rodzinie utalentowana artystka, której warsztat wokalny szlifowany był pod okiem profesjonalnych nauczycieli śpiewu. Przywiązanie do wykształconego w klasie skrzypiec brata Mateusza sprawiło, że poszła w jego ślady i, nie próżnując, zdobyła wykształcenie muzyczne na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach. Solidne muzyczne przygotowanie pozwoliło jej na moment zabłysnąć jasnym światłem podczas jednego z telewizyjnych programów, lecz niestety chwilę później zaskakująco usunęła się w cień. Otrząsnęła się po niewykorzystanej szansie i z powodzeniem nagrała własny materiał ukazujący jej prawdziwe oblicze.

Pomimo że single promujące nie są grane w rozgłośniach radiowych, poprzedzony kilkoma występami na żywo debiut Inspination został ciepło przyjęty. Stało się tak głównie za sprawą różnorodności gatunkowej i nieschematycznego podejścia do całej produkcji, dzięki czemu album odbiega od typowej masowej muzyki. Pod względem kompozycji krążek stworzony został ze smakiem, bez zbytniej wirtuozerii i udziwnień. Trzynaście utworów rozdzielonych zostało na dwie płyty, co można uznać za zbędną pretensjonalność, jednak celowo zastosowany zabieg ma zapobiec zarzutom braku spójności (Problem można było rozwiązać odpowiednim przetasowaniem pozycji i tym samym uniknąć posądzania o pewnego rodzaju pompatyczność). Pierwszemu krążkowi, osadzanemu w nowoczesnym brzmieniu, kształt nadał przede wszystkim młody producent z Kielc — Essex, który oprócz własnych kompozycji, zremiksował również dwa utwory na płycie autorstwa rodzeństwa Moś. Świadectwo umiejętności wystawia mu nietuzinkowy utwór „Strep” z mocnym bitem, zatopionym w psychodelicznych dźwiękach elektroniki i okraszonym bluesowym wokalem artystki. Drugi, bardziej instrumentalny krążek z pogranicza soulu i popu jest przede wszystkim dziełem Mateusza Moś i pianisty Mateusza Kołakowskiego, którzy stworzyli przejmujące ballady, wypełnione po brzegi żywymi instrumentami. Kasia, oprócz współprodukcji, wzięła na warsztat napisanie wszystkich tekstów, tuszując nieco ubytki pisarskie przewagą utworów w języku angielskim. W podniosłej popowej balladzie „Supernova” oraz promującym wydawnictwo singlu „Zatracam się”, kompozycje muzyczne przerastają wartość liryczną i ukazują niewielkie doświadczenie w pisaniu tekstów. Jednym z wyjątków jest „Pryzmat”, w którym przenośnie nie są oczywiste i nie ocierają się o amatorstwo. Elektryzujący głos Moś sprawia jednak, że na chwilę zapominamy o tych niedoskonałościach, podziwiając jak różnorodny instrument wokalny posiada artystka i z jaką świadomością się nim posługuje. Nawet laik wychwyci doświadczenie i biegłość w śpiewaniu, co słychać w prześmiewczym i nieszablonowym kawałku „Fat”. Przeszywający, soczysty głos Kasi w „Addiction” gładko przechodzi w bluesowe brzmienie we wspomnianym „Strep”, by na końcu przeniknąć do serca słuchacza delikatną, soulowo-popową barwą w „If You Looking”.

Inspination jest solidnym albumem pod względem barwności treści, czerpiącym z różnych gatunków muzycznych, a przy tym nie tracącym na autentyczności. Inspiracje gospelową diwą Kim Burrel, pozwoliły na zachowanie na płycie soulowego ducha, a wpływy muzykalnej rodziny spowodowały, że w miejscami ekscentryczne brzmienie elektroniki wpleciono tradycyjne dźwięki skrzypiec, czy pianina. Krążkowi nie brak jednak pewnych ułomności w postaci przeciętnych tekstów obniżających nieco jego wartość artystyczną oraz małej ilości utworów, po przesłuchaniu których czuje się niedosyt. Nie należy mieć jednak oporów przed sięgnięciem po to wydawnictwo, które na pozór typowe, odbiega od schematycznych produkcji polskiego rynku i pomimo panującego na płycie niewielkiego chaosu — zachwyca nietuzinkowością oraz pomysłem.

Komentarze

komentarzy