
Zmanierowana i kapryśna, ale przy tym zabawna w swojej infantylności i z doskonałym wokalem. Mowa o KeKe Wyatt, która przygotowuje się do wydania kolejnego albumu. Następnym promującym Rated Love singlem, po „Sexy Song”, jest romantyczna ballada „Love Me”. Charakterystyczny głos artystki płynie wraz z każdą nutą, czyniąc utwór delikatnym i zmysłowym. Jednak kawałek jest nieco nużący i w końcowej fazie słuchania odnosi się wrażenie, że coś się zacięło. Zbytnia powtarzalność refrenu powoduje przesyt kompozycją, a jak wiadomo, less is more. Oceńcie sami.


Komentarze