
Taki właśnie ranking opublikował na swojej stronie internetowej magazyn Rolling Stone. Questlove znalazł się na 54 miejscu.
Jak czytamy w notce, gra Questlove’a zawsze wywracała pokładane w niej oczekiwania do góry nogami. „Szczęki, które na początku były ustawione sceptycznie do ‚żywego bandu hip-hopowego’ pierwszy raz opadły w momencie ‚You Got Me’, kiedy równomierne uderzenie werbli przechodzi w rozszalały breakbeat, który drum’n’bassowi producenci tworzą dzięki elektronice. (…) The Tonight Show With Jimmy Fallon mogłoby być łatwą robotą, ale on traktuje to jako conocne wyzwanie aby dodawać nowe strony do swojej encyklopedii rytmów. Wpasowywać się w styl każdego gościa, który się pojawia. (…) ‚To jest to co jest tak fajne u Ahmira (…) Może wejść w ten obszar (styl danego artysty – przyp. red.), kierować nim i postrzegać go z szerszej perspektywy.'” To słowa Charliego Huntera — uznanego już gitarzysty, który współpracował z Questlovem przy kultowym Voodoo D’Angelo. Trudno się z nimi nie zgodzić.
Obok Questa w zestawieniu znalazł się między innymi Earl Young — bębniarz udzielający się w kawałkach między innymi Harold Melvin and the Blue Notes, The Spinners i The O’Jays. To jego perkusja w „The Love I Lost” Melvina i spółki uchodzi za główną inspirację, która posłużyła do stworzenia muzyki house. Oprócz niego także jazzowe legendy — Billy Cobham i Jack DeJohnette, ale również związany z Funkadelic Ramon „Tiki” Fullwood, Tony Allen, Elvin Jones, a nawet Travis Barker. Gratulujemy!
Cała setka do sprawdzenia w linku.


Komentarze