70017817-a67f-4f2e-b608-d8d3ab3fc475

Recenzja: A/T/O/S Outboxed

Data: 10 marca 2017 Autor: Komentarzy:

a-t-o-s-outboxed

A/T/O/S

Outboxed (2017)

Deep Medi Musik

A Taste of Struggle to duet złożony z wokalistki Amos i DJ-a Truenoysa, którzy w ramach wspólnego projektu razem przejmują obowiązki kompozytorskie. Jeszcze pod koniec 2013 roku zostali zauważeni przez Malę (1/2 legendarnego duetu Digital Mystikz), który nakładem własnego Deep Medi Musik w marcu 2014 roku wydał ich debiutancki materiał. Trudno zresztą dziwić się tej miłości od pierwszego wejrzenia — inspirowane brytyjską muzyką basową i downtempowymi pejzażami niezwykle poetyckie, niejednokrotnie egzotyczne R&B nieustannie balansujące gdzieś pomiędzy nowoczesnością a nostalgią za latami dziewięćdziesiątymi automatycznie wpasowało się w obszerny schemat brzmień, które na przestrzeni piętnastu lat swojej działalności Mala niestrudzenie promował — czy to poprzez swoje produkcje, czy też działalność wydawniczą. Pod koniec stycznia bieżącego roku A/T/O/S powrócili z drugim w swoim katalogu albumem Outboxed. Jeżeli debiut eksplorował dźwięki mocno zakorzenione w dubstepowej tradycji i tempie, tak w przypadku najnowszego dzieła duetu mamy do czynienia z wysoce zróżnicowanym spektrum sięgającym po najróżniejsze brzmienia i rozwiązania rytmiczne.

Krążek otwiera krótkie instrumentalne intro w postaci ambientalnego „Ocean of Ideas”, które bardzo plastycznie zwiastuje poczucie ulotności przewijające się przez cały album, akcentowane dynamicznymi, zwięzłymi i treściwymi aranżacjami, a także podkreśla znaczenie symbiozy duchowej z naturą stanowiącej istotny element dosadnych, szczerych, prostych aczkolwiek niebanalnych (poza średnio udanym „Liquid Gold Dreams”) tekstów Amos. Kolejne „Trees” to zdecydowanie jeden z highlightów Outboxed — prowadzona przez leniwe stopy i clapy produkcja w kulminacyjnych momentach rozwijana jest przez schowane gdzieś w tle leciutko sunące hi-haty. Amos eksploduje raz po raz niesamowicie organiczną energią, której nie sposób odmówić wdzięku i naturalności samej Lauryn Hill.

Składający się z trzech utworów segment albumu od „Vortex” po „Liquid Gold Dreams” to najbardziej poszukujący i eksperymentalny fragment płyty, podczas którego duet zahacza raz o hip-hopowe raz o industrialowe niemal rozwiązania, co miewa swoje zarówno bardziej imponujące jak i delikatnie nużące momenty. Jednakże ostatnie piętnaście minut Outboxed to prawdopodobnie najbardziej kreatywne podejście do współczesnego R&B jakie dane było mi słyszeć na przestrzeni wielu lat. Wszystko rozpoczyna się od genialnego „Give It Up” opartego na footworkowym układzie perkusyjnym, 808-owej palecie brzmień i monstrualnej, przesterowanej linii basowej. Mieszające brytyjski basowy mrok z erotyczną wrażliwością „Wake Up (Save Us)” spokojnie mogłoby znaleźć się na kolejnym projekcie FKA twigs, aczkolwiek nadal pozostaje kompozycją endemiczną dla vibe’u A/T/O/S. Całość zwieńcza surowe, grime’owe „Blackout”, gdzie miłosny lament Amos zestawiony został z brudnym, chwilami UK-garage’owym instrumentalem, przeistaczającym się w finałowej części w awangardowy lot rodem z produkcji Logosa. Najnowszy album A Taste of Struggle to po prostu pół godziny konkretnego, nieporównywalnie oryginalnego R&B dla poszukiwaczy łamiących bariery odkrywczych, soulfulowych eksperymentów.

Komentarze

komentarzy

70017817-a67f-4f2e-b608-d8d3ab3fc475