
Zmarły przed dwoma miesiącami prekursor rock & rolla został uhonorowany właśnie pierwszym w jego trwającej ponad 60 lat karierze oficjalnym teledyskiem. Utrzymany w klimacie amerykańskich szkolnych potańcówek przełomu lat 50. i 60. klip wyreżyserował Curtis Wayne Millard, a rzecz promuje pośmiertny album Berryego — Chuck ukończony na krótko przed jego śmiercią. Album 9 czerwca wydadzą wspólnymi siłami Dualtone i Decca. To pierwszy album Berry’ego składający się głównie z premierowego materiału od 1979 roku. Zilustrowane klipem nagranie „Big Boys” można by bez problemu umiejscowić w złotym okresie rock & rolla. Jeśli lubicie kolorowe synchroniczne układy taneczne na granicy musicalowego szaleństwa, koniecznie rzućcie okiem.


Komentarze