
Albert Johnson, znany fanom hip hopu jako Prodigy, połowa legendarnego duetu Mobb Deep, zmarł w wieku 42 lat. Informację potwierdził obóz artysty. Raper odszedł w szpitalu w Las Vegas, w którym od kilku dni był hospitalizowany, w związku z krytycznym stadium anemii sierpowatej. Choć oficjalne przyczyny śmierci nie są jeszcze znane, najprawdopodobniej powodem była choroba, z którą Prodigy zmagał się od urodzenia. Wyrazy współczucia wyraził m.in. Nas, czy Questlove z The Roots.
Raper w trakcie swojej kariery nagrał 8 albumów solowych, z czego ostatni, The Hegelian Dialectic ukazał się 20 stycznia br., oraz 8 krążków w duecie Mobb Deep. W ostatnich latach, Prodigy wydał również książkę i intensywnie koncertował z Havociem, odwiedzając między innymi Polskę w 2016 roku. Artysta był jednym z najważniejszych głosów hip hopu Wchodniego Wybrzeża, a status ten przyniosła mu olbrzymia liczba płyt i utworów, które uchodzą dziś za klasykę gatunku. Spoczywaj w pokoju.


Komentarze