
Czy wiecie jak przedstawić skomplikowane relacje damsko-męskie? Najlepiej w prosty sposób, bez żadnych ozdobników. Tak postąpiła Jessie J i swój ostatni utwór „Not My Ex” zobrazowała przy pomocy czarno-białej wizualizacji. Bez zbędnego makijażu, siedząc na krześle, Brytyjka rozprawia się ze swoim wiecznie niezadowolonym byłym facetem. Jednocześnie emocjonalnie nakreśla nową relację, w którą popada coraz bardziej. Piosenka jest drugiem singlem (a może trzecim?) zwiastującym nadchodzący album artystki R.O.S.E.. Jego premiera przewidziana jest dopiero na początek przyszłego roku, ale zaprezentowane kompozycje nakreślają całkiem dojrzałe wydawnictwo. Zainteresowani?


Komentarze