Joyce Wrice zagra na dwóch koncertach w Polsce!

Data: 22 listopada 2017 Autor: Komentarzy:

Joyce Wrice (US) jedna z największych nadziei sceny R’n’B, w ramach swojej pierwszej europejskiej trasy koncertowej odwiedzi również Polskę! Artystka 9 grudnia wystąpi z live bandem w Cafe Kulturalna w Warszawie, a dzień później, 10 grudnia w klubie Żaczek w Krakowie.

Joyce Wrice z nutą nostalgii przenosi całe piękno R’n’B lat 90-tych prosto w XXI wiek i robi to z niezwykłym wyczuciem i miłością. Zaczynała śpiewając refreny uświetniające hiphopowe utwory Doma Kennedy’ego czy Jaya Prince’a i współpracowała z Marz Lovejoy i Casey Veggies, ale to marzenia o byciu kompletną piosenkarką, pozwalały jej dostrzegać i zdobywać nowe szczyty. W 2014 roku Joyce przeniosła się z San Diego do Los Angeles, gdzie pod okiem cenionych muzyków takich jak Mndsgn, JLBS czy Chuk Le Garcon, doskonaliła swój warsztat i wykształciła swój i tak już niesamowity głos.

W 2015 roku, została jedną z pięciu „wokalistek, które należy znać”, w felietonie Nany Dwimoh dla gal-dem.com, a rok później, 24 maja 2016 we współpracy z producentem Mndsgn (Stone Throw Records), wydała swoją debiutancką EP-kę „Stay Around”. Utworem „Do You Love Me?”, promującym album, rozkochała w sobie słuchaczy i skradła ich serca. Kilka miesięcy później we współpracy z Kayem Franklinem, muzykiem dorastającym na scenie muzycznej Los Angeles, u boku dziadka Johna Barnesa i wujka LA Jaya pracujących z gwiazdami takimi jak Chaka Khan czy Michael Jackson, wydała singiel „Rocket Science”, który poza doskonałym przyjęciem krytyków, skupił uwagę największych światowych mediów takich jak VIBE, Billboard oraz Complex.

Joyce Wrice w krótkim czasie oczarowała słuchaczy swoimi zmysłowym głosem i łatwością pisania i komponowania piosenek. Ta zaledwie 24-letnia piosenkarka, bez zaplecza wielkiej wytwórni, przez ostatnie lata wylewała krew, pot i łzy ciężko pracując i doskonaląc swój talent, co przyniosło jej uznanie w świecie muzyki i powiększający się z dnia na dzień fanbase na całym świecie, a jej kariera zaczęła nabierać tempa. Limitowany nakład „Good Morning” (Maxi Single) wydany na kasecie magnetofonowej, rozszedł się w niecałe dwa tygodnie od premiery, a jej ostatnie koncerty w Tokyo w Sound Museum Vision oraz w Londnie podczas The Jazz Cafe z Hannah Faith szybko zostały wyprzedane. To dowodzi tylko, że jesteśmy świadkami narodzin wielkiej gwiazdy!

Koncerty w Polsce będą prawdopodobnie ostatnią okazją, aby zobaczyć Joyce na żywo na małej scenie, zanim będzie uwodzić tłumy na dużych festiwalach!

Komentarze

komentarzy