Odsłuch: Cashus King The Birds, The Bees (And Everything In Between)

Data: 4 marca 2018 Autor: Komentarzy:

Pseudonim Cashus King może niewiele Wam mówi, ale ten artysta na scenie nie jest debiutantem. W 2011 roku, jako Co$$, wydał solówkę zatytułowaną Before I Awoke, na której w dwóch numerach produkcyjnie wsparł go Exile. Gościnnie zaś udzielali się Blu, Aloe Blacc i Shawn Jackson. Później zmienił ksywę właśnie na Cashus King i teraz już pod tym nickiem wydaje kolejne materiały. The Birds, The Bees (And Everything In Between) jest czwartym oficjalnym albumem w jego dyskografii.

The Birds and Bees jest moim podsumowaniem tego, co oznacza dla mnie poszukiwanie miłości, czym jest z mojej perspektywy… Miłość jest życiem i życie jest miłością. Te dwie rzeczy są zamienne. The Birds and Bees jest w dosłownym sensie tym, co tworzy życie. Uprawiamy miłość aby stworzyć życie i ten cykl tworzy ludzkość jako całość. Ten projekt jest moją odą do miłości i do wszystkiego co pojawia się w procesie dążenia do niej: straty, zyski, szczęście, smutek, przyjemność, ból, sukcesy i porażki. Na tym projekcie chciałem być totalnie odsłonięty i otwarty. Nie martwię się o łatki. Jeśli nazwą mnie „emo”, niech tak będzie. Z dumą przyjmuję tą łatkę. Hip-hop potrzebuje więcej romansu, więcej serca, więcej miłości.

— napisał w notce na swoim bandcampie Cashus King.

Produkcją materiału w większości zajął się Clouded Slum, ale bit do ostatniego kawałka zrobił polski producent Tuelv z Warszawy, którego możecie kojarzyć na przykład ze współpracy z reprezentującym Atlantę J. Nolanem.

Komentarze

komentarzy