Pożegnalny całus od Tei Shi

Data: 7 czerwca 2019 Autor: Komentarzy:

Tei Shi mogliśmy ostatnio usłyszeć u Blood Orange’a, gdzie użyczyła głosu do jego „Hope”. W najnowszym autorskim utworze jej rozmarzony śpiew, zwiewne chórki oraz latynoskie wibracje są przefiltrowane przez elektroniczne pogłosy. Tropikalna, smakowita bossa nova miesza się z kanadyjską nieszablonowością. Ciało i dusza tworzą jedność, a intuicja i instynkt przeważają nad rozsądkiem. Swoista nauka miłości, dzielenia się sobą z innymi i duchowego bogactwa — taki przekaz przynosi wokalistka. Zarazem muzyczne dzieło stanowi próbę zrozumienia i dopuszczenia do siebie nadprzyrodzonego świata oraz otworzenia się na kosmiczne doznania. „A Kiss Goodbye” Tei Shi to powiew świeżości. Nowy singiel argentyńskiej wokalistki to przyjemny, pre-wakacyjny muzyczny relaks i zarazem zwiastun jej zainspirowanego przeprowadzką do Nowego Jorku nowego longplaya.

Komentarze

komentarzy