
Jak najlepiej uczcić wyjście na swoje? Nagrywając pierwszy, artystycznie niezależny utwór. Tak też zrobiła amerykańska wokalistka Justine Skye. Po niedawnym opuszczeniu szeregów UMG piosenkarka zaprezentowała światu kawałek „Maybe”. Wokalistka/modelka/aktorka znana ze współpracy z m.in. Tygą, Wizkidem czy Jeremihem, nie ma jeszcze oszałamiającego, muzycznego dorobku, ale po jej zeszłorocznym, debiutanckim albumie Ultraviolet, wciąż z nadzieją w sercu liczymy na większe sukcesy i coraz lepszy materiał.
Jeśli macie ochotę na coś zmysłowego, w klimacie letnich afro-popowo-soulowych hybryd to poniższa propozycja będzie dla was idealna. Za produkcję odpowiada Dre Skull (Drake, How To Dress Well).


Komentarze