
Drogie Panie, wszystkie dobrze znamy te chwile, w których narzekamy, że prawdziwych mężczyzn na świecie już nie ma, że nigdy nie znajdziemy tego jedynego, a kiedy już jesteśmy w związku płaczemy z przyjaciółkami nad kłótniami, zapomnianymi datami i… mogłabym tak wymieniać jeszcze długo. Mam dla Was miłą (mam nadzieję!), dedykowaną specjalnie dla kobiet niespodziankę w postaci epki Erica Bellingera
Eventually, na której artysta zapewnia, że ostatecznie każda z nas znajdzie miłość, mimo wszystkich zawirowań spotkanych po drodze (chciałoby się wierzyć!). Na krążku usłyszycie dziewięć utworów utrzymanych w klimacie otulającego r&b z nutką seksapilu. To chyba dobra propozycja na jutrzejszą playlistę.
Komentarze