
Wczoraj natomiast do sieci trafił klip do „Finally”, który pochodzi z wydanego w 2016 r. albumu AIM i jest jednym z ulubionych kawałków jej fanów. Piosenkarka kieruje się do swoich hejterów, którymi nie zamierza się przejmować. W porównaniu do ostatnich teledysków M.I.A., wyreżyserowany przez Vivianne Sassen klip to zwrot ku prostocie. Brytyjka śpiewa w upalny dzień na pustyni w otoczeniu wody i kwiatów, a ładnymi ujęciami argumentuje nam, że czasami najprostsze rozwiązania są najlepsze.


Komentarze