
Memiczny Tyga w podróży sentymentalnej
Oj, Tyga! Nie żebyśmy się nie spodziewali, ale zaadaptowanie refrenu kultowej (żeby nie napisać niesławnej) „Macareny” do poprapowego numeru to trochę jednak cios poniżej pasa. Jego wersja zatytułowana „Ayy Macarena”, jak na utwór-mem przystało, otrzymała właśnie adekwatnie plastyczny klip całkiem zręcznie wpisujący doskonale znane triki ze starych kreskówek do teledysku live action. Jest kilka motywów z Maski, są panowie z Los del Rio, jest wątek romantyczny (powiedzmy) i gangsterski, a wszystko podszyte nostalgią za komiksowymi latami 90., choć zaadaptowane tu sztuczki są oczywiście stare jak świat. Numer trwa ledwie dwie minuty i jak na jego bezceremionalność buja całkiem całkiem. Rzućcie okiem sami.


Komentarze