Charles Bradley przy wydawniczym i muzycznym wsparciu supergrupy Menahan Street Band, już 24 stycznia wypuści swój debiutancki album „No Time For Dreaming”. To spore wydarzenie, ponieważ pan Charles niedawno skończył 62 lata. Jak widać na tym przykładzie, jeszcze wszystko przed nami. Napawa optymizmem. Surowy, mocny głos i soulowo-funkowe granie to styl jakiego możecie się spodziewać po tym wydawnictwie. Plus spory bagaż doświadczeń. Dla miłośników Sharon Jones czy Lee Fieldsa.


Komentarze