
Zawsze mi było żal, iż urodziłam się za późno, aby pamiętać czasy, w których panowali ci panowie. Dlatego też korzystam jak mogę z ich dotychczasowej twórczości i cieszę się jak głupia z każdego newsa. A ten jest podwójny. A także całkiem zabawny. A zaczęło się tak: wyemitowany ostatnio w telewizji dokument „DMC: Walk This Way”, opowiadający o losach rapera (w tym o alkoholizmie i utracie głosu) spotkał się z pozytywnym odbiorem. W sumie nic dziwnego, skoro pojawili się w nim m.in. Ice-T oraz Eminem. Ucieszony D.M.C. zdradził więc, że już wcześniej planował pełnometrażowy film biograficzny o całej grupie, a teraz jest już w trakcie jego realizacji. A teraz jeszcze bardziej ciesząca rzecz: raper przyrzekł, że film dostaniemy. Ale zanim to nastąpi, historia zespołu trafi na… Broadway. Niestety, na wszystko będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Chociaż rozmowy na ten temat trwają od półtora roku, panowie nie mają jeszcze scenariusza. Nie wiem, jak wy, ale ja o tym nie zapomnę.


Komentarze