Wczoraj nastąpił finalny moment walentynkowej akcji Bilala, kiedy to artysta zaprezentował akustyczną wersję utworu „Little One”. Piękne, subtelne i wzruszające nagranie. Zawsze przy tym utworze przechodzą mnie ciarki.
Wszystko zaś zwieńczył koncert w Nowym Jorku. Jeśli nie byliście akurat w pobliżu Wielkiego Jabłka, z zapisem występu możecie zapoznać się poniżej.



Komentarze