
Tak, następca In a Perfect World… oraz No Boys Allowed nadchodzi małymi kroczkami. Już niedługo średnim tempem wokalistka będzie przytaczać nam bardzo emocjonalne teksty. Podejrzewam, że na początek będą te smutne, bo podobno Keri przeżywa właśnie najgorsze rozstanie w swoim życiu. Ale po burzy zawsze wychodzi słońce i liczymy na jakieś pozytywne numery. Oprócz tego, w bardzo intymnym wywiadzie Keri opowiada o swoich snach prawie jak z Apokalipsy oraz odpowiada na pytania z której części ciała jest najbardziej dumna i kiedy ostatni raz skłamała. Ciekawe.


Komentarze