
Christina Milian pojawia się na okładce nowego numeru odpowiednika naszego Playboya dla Afroamerykanów, czyli Kinga. Co się z nią stało? Wygląda jak siostra Kat DeLuny, a to niedobrze. Plus dlaczego taki smutny wyraz twarzy? Choć w sumie cofam pytanie – Wy byście nie byli jakby Wasz nowy projekt nie osiągał żadnych sukcesów?


Komentarze