
Bwana w języku suahili oznacza mężczyzna. Tyle z lingwistyki. A muzycznie? Bwana to DJ/producent, który właśnie wydał dość ciekawą (choć skromną) EPkę. Umieścił tam (aż) dwa utwory, tytułowy „Baby Let Me Finish” (plus dwa remiksy) oraz „Nami Swan”. Jeśli ktoś lubi psychodeliczne klimaty electro, koniecznie musi to sprawdzić. Przy okazji, artysta przyjaźni się z jednym z naszych ulubionych londyńskich zespołów, 14th. Grupa dorzuciła do wydawnictwa także swoją wersję pierwszej piosenki. Polecamy.


Komentarze