Mass Exodus to najnowsza epka w dorobku Diggs Duke’a i kolejne potwierdzenie dużego talentu tego artysty. To wydawnictwo zaledwie klikuminutowe, ale i tyle wystarczy by znów docenić te ciepłe soulowe dźwięki. Oprócz wokalu i produkcji Diggs zadbał także o żywe instrumenty i na wszystkich jedenastu (!) zagrał osobiście. Warto posłuchać i na moment się oderwać.



Komentarze