Bobby Valentino, znany także jako Bobby V nadal usiłuje promować swój ostatni, wybitnie marny krążek „The Rebirth”, gdzie nie tylko ponownie się nie narodził, ale jeszcze bardziej się pogrążył, oczywiście muzycznie. Po udanym komercyjnie, ale okropnym „Beep” z Yung Joc’iem, przyszedł czas na kolejny średni singiel, który pewnie bez większej promocji ze strony wytwórni polegnie w przedbiegach do walki do sensowne miejsce na liście R&B. W sumie przez cały teledysk, Valentino jest obmacywany przez uwodzicielską kelnerkę w barze w stylu lat 50tych; później jeszcze akcja przenosi się na parking gdzie pośród staromodnych Cadillaców dziewczyny w skórzanych spodniach odstawiają niezbyt żywiołowy taniec; na sam koniec można usłyszeć fragment „Wish List (Just Me & You)” z Raphaelem Saadiqem.


Komentarze