
Po oficjalnej reaktywacji zespołu w czerwcu ubiegłego roku nastąpił dzisiaj długo oczekiwany moment – premiera nowego kawałka grupy Sistars. Niespodziewana wiadomość właściwie nie dała mi szansy na zastanowienie – oczekiwałem nowej „Sutry” czy czegoś bardziej zbliżonego do solowych projektów sióstr Przybysz? Dlatego też moja ocena „Ziemi” wciąż jest niejednoznaczna. Jest niesamowicie przyjemnie, ciekawie lirycznie, jak zawsze z klasą. Czy jednak po tak długim czasie nie lepiej było wypuścić coś, co porwało by ponownie całą Polskę i przypomniało wszystkim o zespole? Nie wiem, na razie słuchajmy „Ziemi” i cieszmy się – Sistars powrócił!


Komentarze