Wspaniały prezent walentynkowy od ikon alternatywnego hip hopu. Już za niecałą godzinę, a potem przez dwadzieścia pięć kolejnych, będziemy mieli okazję ściągnąć zupełnie za darmo całą dyskografię De La Soul! Piękny, altruistyczny gest ze strony tria? Owszem, ale nie tylko. W związku z zamieszaniem wokół nielegalnie wykorzystanych sampli na wczesnych albumach grupy, chłopaki nie mają i nigdy nie będą mieli możliwości sprzedaży swojej muzyki za pośrednictwem takich oficjalnych źródeł jak iTunes (wyjątkiem jest w pełni oczyszczone The Grind Date). W związku z tym jedynym sposobem „cyfryzacji” ich dorobku muzycznego stało się dopuszczenie ich muzyki do darmowego obrotu w sieci. Zatem jeśli jeszcze nie znacie/nie posiadacie na półce nagrań Posdnuosa, Trugoya i Macea, to wiecie gdzie kliknąć po godzinie siedemnastej naszego czasu.
Aha, to nie wszytko! Trio przypomina nam również, że zapowiadany już od jakiegoś czasu nowy album faktycznie jest w drodze. Zanim ujrzy on światło dzienne, dostaniemy coś jeszcze: epkę zatytułowaną Preemium Soul on the Rocks, opartą na bitach DJ’a Premiera i Pete’a Rocka. EP ma mieś premierę w przeciągu najbliższego miesiąca (zobaczymy), a sam longplay — jakoś przed latem (zobaczymy^2).



Komentarze