Keyshia Cole powraca. Wokalistka pracuje już na szóstym albumem i wszystko wskazuje na to, że w porównaniu do spokojnego
Woman to Woman, nowe wydawnictwo będzie gorrrącą produkcją. I dobrze, bo choć ostatni krążek przypadł nam do gustu, trzeba przyznać, że brakowało nam trochę
Keyshii-buntowniczki. Posłuchajcie zatem nowego utworu, w którym artystka ochoczo deklaruje: „Yeah, b****, I’m Rick James”. Ostro. Na płycie, która pojawi się w sklepach prawdopodobnie jeszcze w tym roku, usłyszymy 15 kawałków. Czekacie?
Komentarze