
Benjamin Franklin (ale nie że żywy tylko taki szeleszczący, z papieru, a konkretnie z dolarów) szalejący w kościele. Plastuś co rusz zmieniający kształt swojej głowy. Organy, w ogóle creepy klimat. Brzmi jak sen pacjenta w szpitalu psychiatrycznym? Nie, to tylko
The Rootsowa konwencja krótkiego filmu po klatkowego. Teledysk „Understand” do zobaczenia poniżej. I przy okazji, dajcie sygnał jak tam odsłuch
And Then You Shoot Your Cousin?
Komentarze