Ci bardziej niecierpliwi pewnie zdążyli dotąd przesłuchać tę płytę co najmniej kilkanaście razy, bowiem przecieki albumu krążą w sieci już od dłuższego czasu. Dzisiaj natomiast dostajemy pierwszy oficjalny odsłuch wyczekiwanego mocno albumu Early Riser Taylora McFerrina. Samego autora chyba przedstawiać nie trzeba, w końcu gościł na naszych łamach niejeden raz, dlatego pozwólę sobie nie pisać nic więcej, tylko zaprosić Was na małą muzyczną podróż.


Komentarze