Wydarzenia

13. rocznica śmierci Aaliyah — artyści typują ulubione piosenki

Data: 25 sierpnia 2014 Autor: Komentarzy:

Untitled-1

Pewnie już pomyśleliście, że zapomnieliśmy, ale nie z nami takie numery.

O śmierci gwiazdy napisano już wiele, my pozwalamy przemówić muzyce. Kiedy FKA Twigs nagrywa teledysk („Two Weeks”) stylizowany na film „Królowa Potępionych”, w którym Babygirl grała jedną z głównych ról i kończy to morskim uniesieniem rodem z „Rock The Boat”, musicie wiedzieć, że coś się dzieje. Wpływ Aaliyah na dzisiejszą muzykę jest nieoceniony; my, a w zasadzie zaprzyjaźnieni z nami artyści, dorzucamy tylko swoją niewielką cegiełkę do spuścizny po księżniczce R&B. Liyah, spoczywaj w pokoju!

P.S. Gdybyście przegapili poprzednie posty z 25 sierpnia, odsyłam pod tenten link.

Rye Rye

— muzyczna wariatka, podopieczna równie zakręconej M.I.A., dwa lata temu wydała album Go! Pop! Bang! i nie zamierza na nim poprzestać

ryerye
 


Trudno mi było wybrać ulubioną piosenkę Aaliyah, ponieważ wszystkie są perfekcyjne, ale powiem, że „ARE YOU THAT SOMEBODY”. Czuję styl i vibe tej piosenki, jest taki odświeżający. Masywny podkład, choreografia, teledysk jednocześnie ciemny i łagodny, wręcz idealny. Wokale były odjechane jak zawsze, ale w tym wypadku ten numer był jak narkotyk… definitywnie Aaliyah zmieniła grę.

Papoose

— nowa/stara twarz nowojorskiego hip hopu i wierny mąż (od kilkunastu tygodni wolnej) raperki Remy Ma

papoose
 

W tym momencie mojego życia mogę powiedzieć, że moją ulubioną piosenką Aaliyah jest „4 PAGE LETTER”, ponieważ utożsamiam się z jej tematem. Moja żona Remy i ja pisaliśmy do siebie listy na przestrzeni ostatnich 6 lat. Lubię też „Back and Forth”. Aaliyah miała niesamowity talent i nigdy o niej nie zapomnimy.

Brian McKnight

— multiinstrumentalista z duszą, podobno potrafi grać na 9 instrumentach, a jego dyskografia stale się powiększa

brian
 

Moją ulubioną piosenką Aaliyah jest remake numeru The Isley Brothers „AT YOUR BEST (YOU ARE LOVE)”. Sposób, w jaki utrzymała integralność tego kawałka jest niesamowicie piękny.

Fatin Dantzler

— męska część zespołu Kindred the family Soul, więcej dodawać nie trzeba

Untitled-3
 

„ONE IN A MILLION” to moja ulubiona piosenka Aaliyah. Jej głos był zaraźliwy, a jej duch zdaje się świecić przez jej kawałki. Brakuje mi jej i jej muzyki, niech spoczywa w pokoju.

Nikkiya

— wschodząca gwiazda r&b; na razie ma na koncie same mixtape’y ALE! kto wie co przyniesie przyszłość

nikkiya
 

„4 PAGE LETTER”! Ta piosenka to prawda! Niewinna prawda! Pamiętam swoje notatki ze szkoły i pisanie liścików do sympatii. Ciągle to robię, ale teraz w formie piosenek ;) Brakuje mi Aaliyah, ale pięknem jej spuścizny jest to, że będzie trwała wiecznie. Tęsknimy za tobą! Niech spoczywa w pokoju. #FourPageLetter

Chuck Inglish

— fajny dzieciak bawiący się w rap; za kilka dni wystąpi w Polsce, więc przekonacie się na własne oczy i uszy co potrafi ten ziomek

chuck
 

„HOT LIKE FIRE” wyszło w 1997 roku i wciąż jest najgorętszym numerem, jaki kiedykolwiek wydano. Perkusja była przełomowa. To jeden z najlepszych podkładów, jakie kiedykolwiek zrobiono. Tekst i uderzenia są po prostu jak idealne małżeństwo.

Komentarze

komentarzy