
Facebookowe wyzwania z Mel B nieustannie przypominają nam, że lato zbliża się wielkimi krokami. Co to oznacza dla światka muzycznego? Wysyp letnich szlagierów. Tegoroczny chillout zaczynamy z dawno niewidzianą i niesłyszaną
Kat Deluną. Zanim zaczniecie krzyczeć, że jej dotychczasowe kawałki z Vivy były mizerne i po co w ogóle piszemy o tej Pani, spójrzcie na okładkę. Żartowałam. Posłuchajcie „Bam Bam” i przekonajcie się, że koleżanka
Treya Songza zasługuje na przynajmniej jeszcze jedną szansę. Numer przyjemny, sampel znany. Ok, gdybyście nie wyłapali, podaję:
Sister Nancy „Bam Bam”. Chyba nie jest to kawałek, przy którym możecie sobie wyrobić figurę eks Spice Girl, ale na pewno przy nim możecie odpocząć po udanej serii ćwiczeń. Miłego!
Komentarze