Kiedyś o Willow mówić można było różne rzeczy. Teraz sytuacja diametralnie się zmienia i Willow przestaje być malutką i słodziutką córką państwa Smith, by przemienić się w nieustannie rozwijającą się młodą artystkę, w pełni świadomą swej twórczości oraz, co najważniejsze — życia.
Przykładem (kolejnym) jest nowy klip Dziecka Indygo powstały do piosenki „Why Don’t You Cry”. Nie jest to co prawda drugie „Rta”, ale ja i tak jestem pod wrażeniem obranej przez to dziewczę drogi oraz pewności, jakiej w sobie nabrała. Spójrzcie tylko na nią sami, a później złapcie się za głowę, bo nie dość, że John Jo ma poukładane w głowie lepiej niż niejeden dorosły, to do tego śpiewa, tańczy, pisze teksty i bawi się w aktorstwo, a ma dopiero 15 lat!
Jeśli nadal się z niej podśmiewacie, to lepiej przestańcie i miejcie na nią oko, bo za kilka lat ta młoda dama stanie się mocno świecącą gwiazdą.


Komentarze