
Tata zaszczepił w niej miłość do B.B. Kinga oraz Bobby’ego „Blue” Blanda, mama puszczała nagrania Whitney Houston, Gladys Knight oraz Patti LaBelle. Podróżuje po świecie, śpiewa w chórkach dla Melanie Fiony. Dziś przyznaje, że do swoich inspiracji zalicza głównie Sade, Jamiroquai i Steviego Wondera. Poznajcie
Jae Franklin, która pomimo swojego ogromnego doświadczenia, dopiero debiutuje na Misce. Jej najnowszy singiel „Higher” mile mnie zaskoczył. Soulowy głos
Jae świetnie pasuje do nieco zimnego beatu, który podrasowany jest gitarą. Trochę przypomina mi to poczynania Janet Jackson z
The Velvet Rope, ale
Franklin jest odrobinę łagodniejsza. Magnetyzujące nagranie zwiastuje krążek
Cheers To Life, który pojawi się w sklepach w przyszłym roku.
Komentarze