
Dostałam już co prawda iPhone’a jako wczesny prezent gwiazdkowy, ale ta epka to jest dopiero coś, co nazywam szczęściem. Lil Mama zapowiadała wydawnictwo od czasów premiery przezabawnego singla „Sausage” i słowa dotrzymała. Płyta Take Me Back, jak sama nazwa wskazuje, pełna jest odniesień do złotej ery hip hopu, także usłyszycie Lil Mamę rapującą pod beaty znanych kawałków Notoriousa i Snoop Dogga. Ale to nie wszystko. Ja napiszę tylko tyle: OGIEŃ!!! Reszta w nadchodzącej recenzji…


Komentarze