
W natłoku informacji często można coś przeoczyć. Tym razem padło na Musiq’a Soulchild’a. Od połowy grudnia do sieci przedostawały się nowe utwory artysty, które prawdopodobnie znajdą się na jego nadchodzącym wydawnictwie. „Fish In The Sea” brzmi jak stary, dobry Musiq. Jest delikatny, miękki i bujający. Tak samo „Without You”, który klimatem przypomniał mi trochę „Soulstar”. Jedynie „No Ordinary Love” mi nie podszedł. Ogólnie nowy album (premiera: marzec-kwiecień) zapowiada się całkiem dobrze. Liczę tylko, że nie będzie powtórki z „Onmyradio”, która jest najgorszą płytą w dorobku wokalisty. Odsłuch numerów po skoku.
„Fish In The Sea”
„Without You”
„No Ordinary Love”


Komentarze