Czy jeżeli jedną zmienną oznaczymy Chrisette Michele, a drugą Pharrella, to może wyjść wynik dodatni? To się okaże. Wąsacz (przepraszam, musiałam, a fe) bowiem przyjął artystkę pod swoje skrzydła i razem pracują nad jej trzecim, studyjnym albumem. Pełna lista producentów nie jest jeszcze znana. Wiadomo natomiast, że duet nagrał już w studiu numer o tytule “Dancing Shoes”, który to był inspirowany pewnym klasykiem Minnie Riperton. Nie powiem jakim, bo to jeden z moich ulubionych kawałków tej Pani, możecie zobaczyć o co konkretnie chodzi po skoku. Jestem na tak, nie od dziś wiadomo, ze Pharrell potrafi czarować.



Komentarze