Wydarzenia

abi ocia

Abi Ocia przenosi słuchacza do mrocznego świata

Abi Ocia przenosi słuchacza do mrocznego świata

Abi Ocia ukazuje artystyczną odsłonę swojej twórczości

Abi Ocia zadebiutowała na łamach naszego serwisu w 2016 roku za sprawą swojego pierwszego oficjalnego singla „Running”. Dała się wówczas poznać z mrocznej i mistycznej strony. Po drodze zaprezentowała jeszcze trzy single: „Konfyt”, „Expo” oraz „Easy to Love”, z których ostatni jest zapowiedzią nowego wydawnictwa. Najnowszą propozycją Brytyjki jest utrzymana w podobnym klimacie, jak jej poprzednie kawałki, kompozycja „Offering”. Abi Ocia przenosi słuchacza do mrocznego świata, w którym płynna elektronika przedziera się przez połamany wokal artystki. Do utworu powstał efektowny, artystyczny teledysk, nakręcony na wyspie Anglesey w Walii, na której główna bohaterka, smagana wiatrem, przemierza magiczną krainę. Jak przyznała Abi, w klipie jest coś, co uchwyca zarówno wielkość, jak i intymność utworu – coś, co przypomina jej wiarę i szerszy obraz Boga.

Zarówno wspomniane „Easy to Love” oraz „Offering” znajdą się na debiutanckim EP Ocii „Where Are You?”, którego premiera odbędzie się 21 listopada.

Nowy teledysk: Abi Ocia „Running”

abi_ocia_soulbowlpl

Debiutancki singiel Brytyjki Abi Ocii to bardzo obiecująca kompozycja. Zrobiła na mnie duże wrażenie głównie za sprawą subtelności dźwięków i siły przekazu. Ten soulowy kawałek z zacięciem R&B doczekał się teledysku. W „Running” obserwujemy artystkę błądzącą pośród kłębiącego się dymu odzwierciedlającego ludzkie myśli, które potrafią zaprowadzić człowieka w ślepy zaułek. Na szczęście ludzki umysł potrafi wypalić niepotrzebne rzeczy, które go pochłaniają. Jak twierdzi artystka, zdolny reżyser Jack Wells potrafił w doskonały i mroczny sposób zobrazować przesłanie utworu. Przekonajcie się sami poniżej.

Nowy utwór: Abi Ocia „Running”

abi_ocia_soulbowlpl

Mam przyjemność przedstawić wschodzącą i obiecującą artystkę z Londynu, która debiutuje singlem „Running”. Abi Ocia początkowo śpiewała w Kościele, eksperymentowała również z gitarą i keyboardem, ale najbardziej chciała sprawdzić się jako kompozytorka. Stworzyła więc soulowy kawałek okraszony smacznym pulsującym bitem i dodała swój hipnotyzujący wokal. Jeśli w tę stronę ma podążać twórczość Brytyjki, niech zdecydowanie odrzuci inne zajęcia i zajmie się tworzeniem. Pragnę słuchać więcej takich dusznych i magicznych kompozycji. Przekonajcie się sami.