agnieszka musiał

Nowy teledysk: Agnieszka Musiał „W korcu maku”

Premiera płyty Błogo autorstwa Agnieszki Musiał już za nami, jednak właśnie ukazał się teledysk do utworu „W korcu maku”. Jest bardzo malowniczo, a pięknie napisanym słowom ukazującym się w towarzystwie maków i kolorowych plam towarzyszy bogata warstwa wokalno-instrumentalna, która z każdą sekundą zdaje się nabierać nowych barw i odcieni, tak że cała czasoprzestrzeń piosenki staje się niezwykle intrygująca i interesująca. Dodam jeszcze, że dzisiaj o 20:30 w warszawskim Docelowo odbędzie się spotkanie z Agnieszką.

Nowy utwór: Agnieszka Musiał „To drzewo”

Premiera płyty Agnieszki Musiał Błogo zbliża się wielkimi krokami, a tymczasem artystka podzieliła się z fanami kolejnym utworem promującym krążek. „To drzewo” mocno naznaczone bluesowym charakterem, bogate w rytmiczne zawijasy i piękne wokale wyrywa się z moich głośników obwieszczając jakże dobrą nowinę  żebym więcej się nie bała. Wielki ukłon w stronę Agnieszki za warstwę tekstową, która po raz kolejny zaskakuje połączeniem prostoty i głębi przekazu. Niech „To drzewo” towarzyszy wam dzisiejszego dnia i tak jak w moim przypadku zwiastuje wiosnę, nie tylko tą za oknem, ale i w serduchu.

Nowy teledysk: Agnieszka Musiał „Wolnym tempem”

Święta, święta i po świętach, czyli najwyższy czas wrzucić szósty bieg i zatracić się w wirze pracy, spotkań, delegacji, projektów i innych chwilowych uniesień. A może by tak nie zrobić? Zamiast tego usiąść wygodnie w fotelu, włączyć najnowszy teledysk do „Wolnym tempem” w wykonaniu Agnieszki Musiał i wziąć sobie tytuł tej piosenki do serca? Przede wszystkim wielkie brawa dla Agnieszki za piękno, które emanuje z tego utworu, zarówno na płaszczyźnie muzycznej, tekstowej, jak i wizualnej w postaci teledysku. Jest o wolności, o tym, żeby nie dać się paranojom tego świata. Wszystko opowiedziane jest z początku ciepłym głosem, który z upływem kolejnych sekund nabiera coraz bardziej wyrazistej barwy, aż w końcu wokal Agnieszki, chórki (wspaniałe!) oraz brzmienie instrumentów wydostają się z przytupem z głośników i wdzierają prosto do serca słuchacza. No i chyba o to w tym wszystkim chodzi, żeby poruszyć serce. Brawo! Czekam z niecierpliwością na płytę Błogo.